serfaus-fiss-ladis

Pierwsza reklama sezonu 2016/2017

Jest sierpień, w w radio Chilli ZET leci już reklama sezonu zimowego 2016/2017 w Serfaus Fiss Ladis! Szybko? Chyba tak, ale to pokazuje tylko jak polscy turyści liczą się dla danej destynacji. Tyle w temacie pierwszego spotu przez nartami – a tu macie zajawkę zbliżającej się zimy w SFL 🙂



tourtheski-hashtag

Hashtag – czyli narciarska rodzina w sieci

Stary frazes: „jeśli nie ma Cię w sieci, to nie istniejesz” coś ma w sobie. Same siedzimy w tym po uszy. I nie – nie chodzi o połowy dorsza na Bałtyku 😉   Prowadzenie bloga to masa frajdy, ale przy okazji człowiek poznaje i uczy się wielu rzeczy. I tak na przykład, zupełnie przypadkiem Kasia…




gadzety-tourtheski-14

Gadżety wyjazdowe

Na nartach wiadomo, przydaje się wiele rzeczy. Ale jak to podczas wyjazdów bywa, lubimy sobie od czasu do czasu przywieźć pamiątki 🙂 Sęk w tym, że nie znosimy zbieraczy kurzu!   Z naszego pierwszego zagramanicznego wypadu przywiozłyśmy dwie pamiątki: jedną użyteczną, jedną do zbierania kurzu. Ale podczas kolejnych wyjazdów było już inaczej 🙂 Rok 2009…




tour the ski

Mój pierwszy raz

Jak mawiają starzy górale – pierwszego razu się nie zapomina 😉 I coś w tym jest! Podobnie było ze mną zimą 2016 🙂 Sezon narciarski 2015/2016 to niezapomniany czas! Nie tylko dlatego, że nawet u nas, w Trójmieście spadł śnieg, i – o dziwo! – raz jeden poszłyśmy na Łysą Górę w Sopocie na narty!…




tts-upperaustria

#upperaustria

To był wypad inny niż wszystkie nasze poprzednie – z godzinowym planem, w większej grupie i co najważniejsze, o czym pisałam w jednym z poprzednich wpisów, tylko dla jednej z nas. Dzięki Austria.info, ja i blogerki z Zapiski ze świata, Gadulec, the Ollie i Rusz w Podróż, mogłyśmy zaliczyć niezapomniany short break! Ale może o…




gruzja

Gruzja – marzenie

Jest sobotni wieczór… Człowiek siedzi sobie przed lapem, kombinując jak to zrobić, żeby na Wielkanoc wylądować na nartach (nie narażając się rodzinie i bliskim)… W ręku szklaneczka łiskacza… Niby nic ciekawego – ot, jak to weekend 🙂 Sęk w tym, że ten nudny fejsbuk czasem się na coś przydaje i zaskakuje, nawet nas 🙂 I…



eurosport-bode-miller

Facebook 360

Facebook jest fajny. A właściwie był, bo już kilka lat temu nam się przejadł. Dlaczego? Bo wymaga dużego zaangażowania czasu i środków, żeby coś wypromować. W dodatku przez długi czas FB nie oferowało zbyt wiele w zamian – zero konkretnego rozwoju i nowinek przyciągających uwagę. Aż do… Niedawno odkryłyśmy zajebistą opcje, która idealnie nadaje się…